Śmieszne gry FRIV [Zagrajmy] w PortalMMO.pl

Śmieszne gry FRIV [Zagrajmy]

Śmieszne gry FRIV [Zagrajmy]

Prawdopodobnie nie jeden z nas spędził w dzieciństwie dziesiątki godzin w szkolnej bibliotece przy prostych grach flashowych. Gry te były kuszącą propozycją – setki różnorodnych pozycji na wyciągnięcie ręki. Mimo przygniatającej ilości gier AAA które trafiają do szerokiego grona odbiorców, gry z takich serwisów jak Friv oraz innych zaufanych stron, wciąż mają się bardzo dobrze - głównie za sprawą młodszych graczy. Friv to strona internetowa, lub też strony, przeznaczone dla takich właśnie odbiorców. Stron tych widnieje niezliczona ilość – wpisując w wyszukiwarce słowo kluczowe „friv” możemy wybrać jedną spośród setek stron. Na każdej z nich znajdziemy grubo ponad 100 gier. Większość z nich wydaje się być całkiem ciekawa, ale znajdzie się też kilka o takich tytułach jak „GTA Online”, „Fortnite”, „PUBG Online”. Jak już możecie się domyślać, nijak się one mają do oryginalnych odpowiedników. Ponadto, gdy wybierzemy jedną z takich gier, okazuje się że mają one zupełnie inny tytuł ale na szczęście nie są aż tak złe. Ot, darmowe i skromne odpowiedniki większych tytułów dla młodszego odbiorcy (lub też niekoniecznie). Dziś przyjrzymy się kilku grom, które przykuły moją uwagę.

Age of War

Pierwsza gra w zestawieniu to Age of War– groteskowe streszczenie historii ludzkości. W grze przebijamy się przez kolejne epoki broniąc naszej twierdzy, która począwszy od jaskini, ewoluuje wraz z postępem gry (z czasem przekształca się w wioskę plemienną, zamek, miasto itd.). Naszym zadaniem jest nieustanna produkcja jednostek i systemów obronnych po to, by zarówno nie dopuścić wroga do swojej bazy, jak i przedrzeć się przez jego linię obrony i z powodzeniem zaatakować jego siedzibę. Obie bazy mają określoną ilość punktów życia.

Do kolejnych epok przechodzimy zdobywając punkty xp, które są również (jedyną)walutą w grze. Kupimy za nie jednostki, lub wejdziemy w nową epokę. Punkty doświadczenia zdobywamy po prostu zabijając wrogie jednostki. Gdy zrobi się gorąco, możemy użyć specjalnego ataku który odświeża się co jakiś czas. W celu jego aktywowania, musimy obejrzeć reklamę. Cóż, przynajmniej gra nie próbuje w żałosny sposób wyłudzić od nas pieniędzy, a jednocześnie na sobie zarabia - fair trade. Ciężko jest przypisać Age of War do konkretnego gatunku. Jest  to zarówno zręcznościówka, która wymaga nieustannej uwagi gracza, jak i strategia z elementami ekonomii, która wymaga od nas szybkiego zarządzania zdobytymi punktami.

Happy Wheels

Praktycznie klasyk, dostępny na friv. Dla tych którzy jednak nigdy nie słyszeli o Happy Wheels, kilka słów o samej grze. Jest to platformówka, która początkowo ukazała się na przeglądarkach internetowych właśnie. Wersja próbno rozsiana jest po tysiącach stron internetowych, ale w pełną wersję zagramy jedynie na stronie internetowej twórcy.

Jeśli lubicie zabawne ragdolle, masakrowanie kierowcy pojazdu na wszelkie sposoby lub jeśli chcecie się pochwalić swoimi inwencjami twórczymi tworząc zupełnie nowe poziomy dla innych graczy - Happy Wheels jest grą właśnie dla Was. Mechanika rozgrywki różni się w zależności od wyboru postaci i poziomu trudności mapy; do wyboru mamy na przykład staruszka na kosiarce czy biznesmena na segwayu. Brzmi wystarczająco surrealistycznie?

Home Sheep Home

Home Sheep Home to bardzo przystępna i miła platformówka logiczna. Poznajcie Shirley, Shawn’a oraz Timmy’ego. Prawdopodobnie zgubili się gdzieś w trakcie wypasu i próbują znaleźć drogę do domu, a gracz zobowiązany jest im pomóc. Nasze zadanie to doprowadzić trójkę zwierząt do znaku wyjścia na wszystkich piętnastu poziomach. Po drodze spotykamy oczywiście różne przeszkody, lub przedmioty które okażą się niezbędne do użycia.

Na każdym poziomie musimy wykorzystywać indywidualne cechy każdej owieczki - masa, wielkość oraz siła. Największa z owiec, Shirley, świetnie nada się do taranowania stogów siana, przesuwania ciężkich obiektów itd. Najmniejszy zaś, Timmy, z łatwością przedostanie się przez ciasne tunele i otworzy drogę pozostałym. Trzecia owieczka, Shawn, jest najbardziej skoczna i dotrze tam, gdzie pozostałe nie są w stanie. Wszystkie uzupełniają się wzajemnie i tworzą zgraną drużynę. Na myśl od razu przychodzi mi wzruszające “Brothers: A Tale of Two Sons”. Home Sheep Home pochwalić się może całkiem niezłą oprawą oraz poprawnym level designem. 

(Big) Battle Tanks

Jeśli mieliście styczność z klasykiem w postaci “Scorched Tanks”, który był zalążkiem powstania Wormsów, od razu poczujecie się jak w domu. “Big Battle Tanks” to brat bliźniak wspomnianej gry. Zasady są banalnie proste - dwa czołgi na jednej planszy. Wygrywa ten, który zniszczy czołg drugiego gracza. Dysponujemy różnymi rodzajami amunicji/ataków, a same czołgi są oczywiście mobilne. Wystrzeliwując pociski z lufy naszego czołgu, możemy dowolnie modyfikować teren poziomu dla taktycznej przewagi. Big Battle Tanks brakuje jedynie multiplayera online - dostępna jest jedynie rozgrywka turowa na pojedynczym ekranie.

Don’t look back

Na sam koniec pozwoliłem sobie umieścić nieco mniej szaloną lub radosną produkcję, ale zasługuje ona na wzmiankę, bowiem jest to prawdopodobnie najlepsza flashówka z jaką miałem okazję kiedykolwiek obcować. Pojawia się w zestawieniu, ponieważ nie wiem jak często będę dla was pisać o flashówkach. Don’t look back to gra autorstwa Terry’ego Cavanagha, twórcy chociażby “Super Hexagon”. Jest to pixel-artowa platformówka i nie ma tutaj niczego, co by wyróżniało tą grę spośród innych platformówek, dopóki…

Dopóki nie dotrzemy do punktu zwrotnego w grze, którym jest odnalezienie naszej zagubionej miłości. Kobieta przedstawiona jest jako duch i tutaj pojawia się tytułowa mechanika rozgrywki - nie możemy patrzeć w tył, ponieważ postać naszej ukochanej rozpłynie się. Jest to bardzo ciekawy aspekt rozgrywki, ponieważ właściwie musimy przemyśleć każdy poziom zanim w ogóle się ruszymy z miejsca - nasze możliwości ruchu są drastycznie ograniczone. Całą grę ukończymy w około 20-30 minut, ale sam przeszedłem ją kilka razy.

Artykuł jest częścią cyklu ZAGRAJMY, w którym Redaktorzy Portalu MMO poruszają różne zagadnienia związane z grami online i polecają najciekawsze tytuły, z którymi warto się zapoznać.

Norber Lura

Norbert Lura

Studiuje socjologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Miłośnik kompetytywnych FPS’ów i gier wyścigowych, choć nie zamyka się w tych dwóch gatunkach. Jego pierwsze gry to Crash Team Racing, C&C Generals i przeglądarkowy Gladiatus. Poza grami uwielbia gadżety i branżę technologiczną w ogóle. 
 

  • Władca Smoków

    Gatunek: Fantasy MMORPG
    Tematyka: Fantasy
    Grafika: izometryczna
    Producent: Esprit Games
    Wydawca: Esprit Games
    Platformy: Przeglądarka internetowa

    • 8.0
    • 0.0
    • 8.7
*/*/

Zobacz podobne więcej z tego działu

Władca Smoków - Gameplay zadanie [Full HD]
Dragon Awaken - Gameplay [Full HD]
Władca Smoków - First Look [Full HD]
Destiny - Gameplay [HD]
Destiny - Trailer [HD]

Najchętniej grane

NAJCHĘTNIEJ GRANE 1
  • Sonda Władca Smoków
  • Głosuj na wady i zalety gry!
ZALETY 
WADY 
 NEWSY
najnowsze