pojedynek 
wskaż zwycięzcę więcej pojedynków
video

Realm of the Mad God - Trailer Video

Zobacz podobne więcej z tego działu

  • Realm of the Mad God - Trailer Video
  • Robocraft - Gameplay - Rakiety w Robocraft?? [Full HD]
  • Robocraft - Vanguard's End [Full HD]
  • #1 Dofus: Początki są zawsze trudne. [HD]
  • DOFUS – Trailer gry [Full HD]

Najchętniej grane

NAJCHĘTNIEJ GRANE 4
top 10 mmo 

najczęściej grane

4. Wizard101 Fantasy MMORPG
5. Shakes and Fidget Fantasy MMORPG
6. Aion: The Tower of Eternity Fantasy MMORPG
7. SKILL - Special Force 2 Shootery
8. War Thunder Shootery
9. Desert Operations Strategiczne
10. Star Conflict Shootery
forum 

2017-01-14 13:54:45 Niestety, w dobie współczesnych gier deweloperzy zapominają czasem o zdrowym rozsądku. Poniekąd to nasza wina, bo jako społeczność graczy zgadzamy się na to. Jasne, można gdybać "co ja mogę". Wystarczy nie zgadzać się, rezygnować ze wspierania i wypowiadać się na forach. Jeżeli twórcy nie zwracają uwagi na reakcje graczy, to tylko dowodzi, że nie tworzą produkcji dla fanów. Nie ma sensu zgadzać się na P2W i tłumaczyć to, że deweloperzy też muszą z czegoś żyć i utrzymywać serwery. Są firmy, które znalazły złoty środek, a gracze sami kupują cyfrowe dobra, by ich wesprzeć. Jak zatem widać, da się, trzeba tylko chcieć.
2017-01-11 01:00:41 Polecam dla fanów gier TGF :). Nowa Era 14-stego stycznia!
2017-01-09 17:55:05 Niestety, produkcji z tendencją "pay2win" jest całe zatrzęsienie... czołowym tego przykładem są produkcje studia KIXEYE, o których pisałem w artykule o grach MMORTS. Niestety, ich gry na początku były wspaniałe, ich koncept przeczył zasadzie, że wygrywa ten, który ma większą pałkę. Tam znaczenia miała strategia i odpowiedni dobór wojsk do sytuacji na polu bitwy, gdyż każdą jednostką mogliśmy swobodnie sterować,niczym w serii Command & Conquer. Z czasem jednak jak KIXEYE zaczął wydawać coraz to więcej nowego contentu i powstał olbrzymi problem z balansem, niestety studio tego nie dostrzegało (albo nie chciało dostrzegać). I tak w przeciągu roku czy 2 ich 3 czołowe produkcje (War Commander, VEGA Conflict i Battle Pirates) są encyklopedycznym przykładem "jak zrobić grę pay2win". We wspomnianym przez autora World of Tanks te zjawisko jest co prawda mniejsze, ale jednak. Amunicja premium jest co prawda dostępna za walutę z gry, ale koszt jednego naboju wynosi np. 20000, co nieraz równa się nagrodzie za całą misję, gdzie wystrzelimy tych pocisków np. 20. Co prawda da się grać bez nich, ale gra jest wtedy mocno utrudniona, chyba że należymy do elity graczy, którzy średnio w meczu mają 8+ zniszczeń. Dlatego cieszy mnie, że nie można powiedzieć tego o innej produkcji studia - World of Warships. Tam statki premium wcale nie dają jakiejś kolosalnej przewagi, zaś amunicja jest ogólnodostępna dla wszystkich, choć niekiedy statek korzysta z konkretnego typu ( głównie na niskich tierach). Dlatego najlepiej ma się sytuacja w gatunku MOBA. Tam nie spotkałem się z sytuacją, gdzie złotówki, euro, dolary, funty czy jeny dawały jakąkolwiek przewagę. Głównie zakupy sprowadzają się do skórek czy innych "upiększaczy", które nie wpływają na przebieg gry. Mimo iż np. w Heroes of the Storm można na Publicznym Serwerze Testowym kupić za euro aktualnie dostępną tam nową postać, ale po prawdzie to nic nie daje, oprócz tygodniowego doświadczenia z postacią (w tydzień nie staniemy się pro na danej postaci).